Jacek Sawaszkiewicz
MIĘDZY INNYMI MAKABRA

LIST


Jak już donosiliśmy, obserwatorium satelitarne OKO-7 w dniu 3 marca br. złowiło trwającą 345 sekund serię słabych sygnałów pochodzących z głębi kosmosu. Z uwagi na częstotliwość i charakter sygnały te wzbudziły żywe zainteresowanie uczonych. Podjęto badania, w których udział wzięli deszyfranci, kryptolodzy i specjaliści w zakresie przetwarzania danych. Po dwóch miesiącach wspólnym wysiłkiem opracowali oni treść "depeszy", która jest w miarę dokładnym tłumaczeniem złowionych sygnałów kosmicznych.
"Depesza" nie została nadana pod naszym adresem, odebraliśmy ją przypadkowo. Jej pełny tekst drukujemy poniżej. Luki w tym tekście zawinione są brakiem w naszym języku odpowiedników określeń stosowanych przez nadawcę oraz nieprzetłumaczalnością pewnych sformułowań. Stąd wielość uwag translatora.
A oto tekst "depeszy":

Do Centrum... (brak odpowiednika).
W trakcie rekonesansu natknęliśmy się na średnich rozmiarów Obiekt wyekspediowany z Planety Trzeciej (chodzi o Ziemię). Po szczegółowych oględzinach Obiektu eksperci odkryli na jego pokładzie, oprócz licznych prymitywnych przyrządów, tabliczkę aluminiowa o wymiarach... (nieprzetłumaczalne, ale mowa tu o wymiarach 15 na 23 centymetry). Na tabliczce tej widnieją wizerunki rozmaitych figur geometrycznych oraz samicy i samca z gatunku najbardziej rozwiniętych istot myślących, jakie zamieszkują Planetę Trzecią. Jeden z naszych młodych... (brak odpowiednika, ewentualnie chodzi tu o określenie "astrobiolog") postawił fantastyczną hipotezę, według której rzeczona tabliczka jest listem zaadresowanym do Inteligencji Kosmicznych. Utrzymuje on, że usytuowane w lewej górnej części tabliczki dwa okręgi ilustrują połączone w cząsteczkę dwa atomy wodoru, że szyk dziesięciu różnej wielkości kółek zamieszczonych u spodu jest graficzną wizytówką Układu Słonecznego, a umiejscowiony pośrodku zestaw figur geometrycznych -- szkicem Obiektu. Znaczenia linii gwiaździście rozchodzących się obok rzekomego szkicu... (astrobiolog?) nie umie wyjaśnić.
Inną hipotezę postawił... (brak odpowiednika), który posiada najwyższy tytuł naukowy. Stwierdził on, że omawiana tabliczka nie służy niczemu i że nie warto się nią zajmować.
Hipotezy te zostały jednak obalone. Zespół ekspertów ustalił ponad wszelką wątpliwość, że wizerunki na tabliczce są ściśle związane z kultem religijnym. Kluczem do ich rozszyfrowania jest postać samca oraz znajdujący się za nim rysunek rzeczywiście przypominający szkic Obiektu. Rysunek ten w istocie przedstawia fragment ołtarza ofiarnego, dość często spotykanego u niemal wszystkich ludów zamieszkujących Galaktykę. Stojący przed ołtarzem samiec unosi lekko górną kończynę, co w powszechnym rozumieniu, podobnie jak zwisający mu... (nieprzetłumaczalne), jest wyrazem pokory oraz gotowości oddania swojej samicy w ofierze. Umieszczona obok rozeta z linii to naturalnie... (brak odpowiednika). Szyk dziesięciu różnej wielkości kółek wyobraża dziesięć wcieleń naszego bóstwa, z zaznaczeniem, że ofiara złożona zostanie wcieleniu czwartemu. Dwa usytuowane w lewej górnej części tabliczki kręgi symbolizują oczywiście dychotomię boskości.
W sumie kompozycja wizerunków na tabliczce jest chaotyczna, jak zresztą cała działalność cywilizacji zamieszkującej Planetę Trzecią w Układzie Słonecznym. Wszystko wskazuje na to, że rozwój tej cywilizacji poszedł w niewłaściwym kierunku. Opanowała ona wreszcie technikę rakietową, ale nadal nie potrafi nawiązać z nami partnerskiego kontaktu. Jej przedstawiciele zachowują się jak... (nieprzetłumaczalne, prawdopodobnie jest to porównanie do osobników z ilorazem inteligencji niższym niż 20).

Wydrukowany powyżej tekst "depeszy" pozostawiamy bez komentarza.

Do strony Jacka Sawaszkiewicza