Bajki
(raczej)
dla dorosłych

O analizie: A nalizie ci piachu do dupy, jak się będziesz pieprzyć na pustyni.
O ananasie: Jakiś cham z góry leje, a na nas leci.
O ananasie: Sam zeżarł, a na nas się wypiął.
O Ani: Ani mi się waż.
O Ani: Ani mnie nie wkurzaj.
O apaczach: A patrzę i nic nie widzę.
O apostole: A postoł i poszedł.
O apostołach: Jedzcie pijcie, a po stołach nie rzygajcie.
O babci: Bab ci się zachciewa.
O basenie: Oba se nie poradzimy.
O Basi: Oba sikali pod jedno drzewo
O boksie: Obok się biją..
O cioci: Cio ci się stało?
O cygarach: Józek cy gary umyte?
O czapie: Koniec żartów, zacząć trza pieprzyć.
O czasie: Trza się napić!
O dziewannie: - Gdzie wanna bo rzygam?
O dźwigu: Zamknij drzwi gówniarzu.
O gołębiu: Gołem biustem go zwabiła!
O groszku: Grosz kurde czy nie grosz?
O Iławie: I ława wystarczy.
O jabłonce: Miałam ci ja błonkę.
O Jacusiu: Ja cuś tu wódki nie widzę!
O jajkach: Powoli mijaj Kalisz
O Janosiku: Jeno siku zrobię.
O Jerychu: Je Rychu aż miło patrzeć.
O Józku: Józ kurde mnie szukają.
O Kachnie: W Suwałkach nie wolno.
O kapuście: Noc bez ciebie taka pusta.
O kapuście: Ta butelka taka pusta.
O kolorach: Lila, rusz dupą!
O komendzie: Wybili oko mendzie.
O komiku: Oko mi kurde wybili!
O komisie: Oko mi się nie zamyka
O kosie: Oko się mi nie zamyka
O kupie mocy: Módlmy się ku pomocy.
O Leszku: Leż kurde spokojnie.
O Magdzie Zawadzkiej: Złapała Magda za wacka.
O Magdzie: Ma gdzie, a nie ma z kim
O manicure: Józek zrobił Mani córę.
O manifeście: - Mani fest cycki rosną.
O misiach: Oddaj mi się.
O morzu, panterze i mieliźnie: Może pan tera mnie liźnie?
O motylach: Ten mo tyle, a ten drugi mo tyle.
O motylach: Mo tyle i chce jeszcze więcej.
O naleśniku: Na leśniku leżą trzy sosny.
O naleśniku: Na leśniku drzewo leży...
O naleśniku i dżemie: Leży baba na leśniku i dżemie.
O napięciu: Na pięciu napadło dziesięciu...
O Napoleonie: Napol Leon bo na parterze zimno.
O Napoleonie: Ona po Leonie miała trójkę dzieci.
O nasturcji: Ona z Turcji kożuch przywiozła...
O naturze: no, tu żeś się zapodział.
O nosie: Odwal no się.
O orzeszku: o żesz kurde.
O paltociku: Pal to ci kurde, płuca zgniją.
O pałacyku i latarence: Pała cyk i lata ręka.
O panterze: Pan tera wysiada.
O paście: Z miasta ście, a dupa ście.
O pieprzu i selerze: pieprze wszystko i se leżę
O pociągu animatorów: Jedzie pociąg, a ni ma torów.
O powidłach: Po widłach są dziury w plecach.
O powodzi: Po wodzie mineralnej mi się beka.
O romantyku: Roman ty kutasie.
O romantyzmie: Roman tyś mię wykorzystał.
O romantyzmie: Roman tyś mię dziecko zrobił.
O rozmarynie: Roz Marynie nie wystarczy.
O sąsiedzie: Postoł, a potem som siad.
O selerze: Mama pierze, ja se leżę.
O senatorze: Siedział Franek se na torze
O Siewierzu: Odczep się, wiesz?
O siku i kupie: Za grosika nic nie kupię.
O skinie: Wyszedłem z kina.
O strzykawce: Szczy kawka na dachu.
O tekturze: Te, która godzina...
O Tomku: Tom kurde wyglebił
O Tośku: Toś kurde wymyślił
O Tymituku: Ty mi tu kurde głupot nie gadaj.
O Tytusie: Ty tu się nie pałętaj!
O walizkach: Wali z kibla, aż muchy padają.
O żabie: Żabierz pan te łapy.
O chronometrze, włościaninie i ekskrementach: Gówno chłopu nie zegarek.
O kotkach: Ten mnie miał, tamten mnie miał..
O rannych pantoflach: Leży zakrwawiony facet na łóżku, a pod łóżkiem ranne pantofle.
O sośnie: Nie szum, bo cię zerżną...
O śledziu i pieprzu: Swoją śledź, cudzą pieprz.
O traktorze: Dupa nie traktor, a ciągnie...