Kot imieniem "Dżin" złapał Alę, niestety wielce męski i przystojny SUPERMAN nie zdążył i kot o imieniu "Dżin" swymi ostrymi pazurami w mig rozszarpał klatkę piersiową Ali. Dziewczyna ze strachu nie miała się jak bronić. Krew rozprysła się na wszystkie strony. Przechodzący w tym momencie ludzie z zaciekawieniem przyglądali się brutalnym wybrykom kota, ale nikt nie pomógł umierającej w brutalny sposób dziewczynie. Ala nie zginęła. Dzięki BATMANOWI doznała tylko ciężkich obrażeń klatki piersiowej i narządów wewnętrznych.